Manel Kape nie dostał walki o pas, ale zamiast czekać – bierze sprawy w swoje ręce. Pretendent wagi muszej ogłosił hitowy rewanż, który zwieńczy galę UFC Vegas 119 na Meta APEX. I od razu wysłał jasny sygnał do całej dywizji.
Gdy wydawało się, że Manel Kape stanie do walki o mistrzowski tytuł, UFC obrało inny kierunek. Portugalczyk nie zamierza jednak stać w miejscu. Zamiast tego wybrał rywala z najwyższej półki i powrót do nierozstrzygniętych spraw sprzed lat.
Rewanż po latach
Manel Kape oficjalnie potwierdził, że 20 czerwca na gali UFC Fight Night w obiekcie Meta APEX zmierzy się w walce wieczoru z Kyojim Horiguchim. Będzie to rewanż za ich starcie z 2017 roku w organizacji Rizin.
Zawodnik nie ukrywa, że decyzja o tej walce była świadoma.
UFC powiedziało mi jasno – mogę czekać na walkę o pas, bo już udowodniłem, że jestem następny. Ale ja nie chcę czekać. Chcę być aktywny, chcę walczyć i zarabiać. Dlatego wybrałem Horiguchiego. W końcu i tak muszę pokonać wszystkich.
Portugalczyk zdradził również kulisy braku title shota.
Powiedziano mi, że ta walka była obiecana Tairze już w grudniu. Tylko dlatego nie walczę teraz o pas. Oczywiście, chciałem tej walki, to jest mój cel, ale jestem cierpliwy. Nic w życiu nie dostałem za darmo.
„To nie będzie rewanż. To będzie egzekucja”
Kape podkreśla, że nie traktuje tego starcia jako osobistego rozliczenia z przeszłością. Jego zdaniem pierwsza walka odbyła się w zupełnie innych realiach.
W 2017 roku byłem dzieciakiem z Afryki bez zaplecza, bez trenerów, bez niczego. Trenowałem tylko z kuzynem. Dziś jestem zupełnie innym zawodnikiem. Tamta walka się dla mnie nie liczy.
Jednocześnie nie pozostawia żadnych wątpliwości co do wyniku rewanżu.
To nie jest żadna zemsta. Ja go po prostu znokautuję. Wiem to. W trzeciej rundzie zacznie zwalniać i wtedy go skończę.
Portugalczyk jest przekonany, że jego rozwój znacząco wyprzedził postęp rywala.
On jest dobrym zawodnikiem, ma świetne sportowe CV, ale nie rozwinął się bardziej niż ja. Dziś nie widzę w nim tego zagrożenia co kiedyś. Jestem tym, który rozwiąże tę zagadkę.
Kape celuje w szczyt
Choć walka o pas wciąż pozostaje jego głównym celem, Kape jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza czekać bezczynnie.
Jestem najlepszy w tej dywizji na ten moment. Nieważne kto ma pas. Moja walka 20 czerwca będzie większa niż mistrzowski pojedynek.
Zawodnik odniósł się także do potencjalnego rozstrzygnięcia w walce mistrzowskiej.
Stawiam na Joshuę Vana. Żeby go pokonać, trzeba być agresywnym od początku, a nie wiem czy Taira to zrobi
Jedno jest pewne – dywizja musza UFC wchodzi w gorący okres, a Manel Kape zamierza być jego głównym bohaterem.
Zobacz także: Rewanż po latach w UFC. Kape vs. Horiguchi walką wieczoru w czerwcu
źródło: YouTube/ MMA Junkie | foto: UFC.com















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







