Legenda UFC rzadko tak jednoznacznie wypowiada się o obecnych mistrzach. Anderson Silva, zapytany przez The Schmo o przyszłość Alexa Pereiry oraz panowanie Khamzata Chimaeva w wadze średniej, nie miał wątpliwości. „Pająk” wskazał, kto jego zdaniem może przejść do historii i kto dziś budzi największy respekt w oktagonie.

Choć Anderson Silva skupia się obecnie na boksie i pojedynku z Tyronem Woodleyem, wciąż uważnie śledzi to, co dzieje się w UFC. Zwłaszcza wtedy, gdy rozmowa schodzi na zawodników, którzy – jak sam – wykraczają poza jeden schemat i jedną kategorię wagową.

„Alex może iść w górę i w dół bez problemu”

Zapytany o ewentualne przejście Alexa Pereiry do wagi ciężkiej, Silva odpowiedział bez wahania. Według Brazylijczyka „Poatan” już teraz zrobił coś, co dla większości zawodników jest nieosiągalne.

Ten gość już wszystko przełamał w wyobraźni ludzi. Był mistrzem w wadze średniej, był mistrzem w półciężkiej. Alex potrafi iść w górę i w dół bardzo łatwo.

– powiedział Silva.

Były mistrz UFC poszedł jeszcze dalej, wskazując Pereirę jako realnego kandydata do historycznego osiągnięcia.

Czy może zostać pierwszym zawodnikiem z trzema pasami mistrzowskimi, także w wadze ciężkiej? Absolutnie tak. Alex ma wszystko, żeby to zrobić.

To kolejny głos z grona legend, który sugeruje, że limit wagowy może wkrótce przestać być dla Pereiry barierą, a raczej kolejnym wyzwaniem.

Khamzat Chimaev? „Bestia, niesamowity zawodnik”

Drugi wątek rozmowy dotyczył aktualnego mistrza kategorii średniej – Khamzata Chimaeva. Silva nie próbował umniejszać jego pozycji, wręcz przeciwnie.

To bestia. Niesamowity zawodnik.

– ocenił krótko.

Jednocześnie „Spider” zdradził, komu sam dawałby większe szanse w hipotetycznym starciu na szczycie dywizji.

Ale jeśli pytasz mnie o walkę Chimaeva z Alexem, to stawiałbym właśnie na Pereirę.

Silva, który sam przez lata dominował w wadze średniej, podkreślił też, że rekordy są po to, by ktoś kiedyś próbował je pobić – również jego własne.

Każdy może mieć swoją szansę. Ja jestem po prostu szczęśliwy, że mogłem robić swoją robotę w MMA. Modlę się za nowe talenty i za nowe pokolenie.

Zobacz takżeAnderson Silva bez żalu do Dany White’a. „To biznes, liczby nie kłamią”

źródło: wywiad The Schmo / YouTube | foto: Getty Images