Szef UFC Dana White brutalnie zdementował krążące w mediach społecznościowych informacje o potencjalnej walce Conora McGregora z Jorge Masvidalem na gali w Białym Domu, nazywając te doniesienia „totalnymi głupotami”.

Dana White w charakterystyczny dla siebie sposób rozprawił się z plotkami dotyczącymi jednego z najbardziej intrygujących zestawień, jakie pojawiły się w ostatnich dniach w świecie MMA. Szef UFC nie pozostawił złudzeń co do prawdziwości doniesień o potencjalnej walce Conora McGregora z Jorge Masvidalem.

W moim algorytmie na Instagramie nie mam niczego związanego z MMA. Nie słucham żadnych głupot, które się dzieją. To [McGregor vs. Masvidal] są totalne głupoty.

powiedział White w rozmowie z TMZ Sports, jednoznacznie ucinając spekulacje.

Plotki o potencjalnym starciu byłego mistrza dwóch kategorii wagowych z posiadaczem pasa BMF nabrały rozpędu po tym, jak Masvidal w kilku wywiadach zasugerował zbliżające się ważne ogłoszenie. Amerykanin konsekwentnie unikał zaprzeczenia możliwości walki z McGregorem na wydarzeniu w Białym Domu, co dodatkowo podsyciło spekulacje wśród fanów.

Historia potencjalnego starcia McGregora z Masvidalem sięga UFC 244, kiedy to po zdobyciu tytułu BMF przez „Gambred” w walce z Natem Diazem, Irlandczyk wyraził zainteresowanie pojedynkiem. McGregor wrócił później do oktagonu na UFC 246, pokonując Donalda Cerrone przez nokaut w pierwszej rundzie w kategorii półśredniej.

Conor McGregor nie walczył od czasu kontuzji nogi, której doznał w pojedynku z Dustinem Poirierem na UFC 264 w lipcu 2021 roku. Z kolei Jorge Masvidal zakończył karierę po porażce z Gilbertem Burnsem na UFC 287 w kwietniu 2023 roku.

White wielokrotnie sugerował, że McGregor może powrócić właśnie na gali w Białym Domu, potencjalnie przeciwko Michaelowi Chandlerowi. Według dostępnych informacji, szef UFC planuje sfinalizować i ogłosić zestawienia na to wydarzenie w kwietniu lub maju, przed czerwcową galą. Sam Mcgregor natomiast ogłosił, że w lutym zacznie negocjacje kontraktowe z UFC, gdyż jego zdaniem dotychczasowy kontrakt z organizacją stracił ważność z powodu przejścia promotora do Paramout.

Źródło: TMZ Sports