Czy dojdzie do głośnego rewanżu Mariusza „Pudziana” Pudzianowskiego z Michałem Materlą? Wątek wraca jak bumerang, ale nie wszyscy wierzą, że taki scenariusz jest realny. Daniel Omielańczuk w rozmowie dla FANSPORTU TV nie gryzł się w język i jasno ocenił sytuację.
Temat potencjalnego starcia – tym razem w formule bokserskiej – rozpalił środowisko. W programie FANSPORTU TV padło wprost pytanie o możliwy pojedynek Michała Materli z „Pudzianem”. Odpowiedź Daniela Omielańczuka była jednoznaczna.
Wydaje mi się, że Pudzian takiej walki uczciwie nie weźmie, wiesz? W boksie.
Dopytany o powód, nie pozostawił miejsca na domysły:
Uważam, że Mariusz nie weźmie, że będzie bał się dostać po głowie. Mówię to szczerze i uczciwie.
To mocne słowa pod adresem byłego strongmana, który przez lata budował swoją pozycję w sportach walki. Omielańczuk jednocześnie odniósł się do głosów, że niektórzy zawodnicy powinni już zakończyć kariery. W jego ocenie to sami sportowcy mają prawo decydować o swoim losie.
Każdy z nas, sportowców, którzy długo w tym sporcie są, zasłużyli na to, żeby samemu zdecydować, kiedy chcemy odejść. (…) Jeżeli będzie chciał walczyć, to czemu ma nie walczyć? To jest jego życie, jego wybór.
W kontekście samego Materli Omielańczuk nie ma wątpliwości, po której stronie stoi. Przy okazji zapowiedzi najbliższej walki szczecinianina jasno zadeklarował:
Ja jestem całe życie team Materla (…) Nigdy ci nie powiem, że nie ma szans, bo według mnie ma szansę i wygra.
Czy więc dojdzie do rewanżu „Pudziana” z Materlą? Na dziś to bardziej medialna dyskusja niż realny plan. Ale jedno jest pewne – gdy temat wraca, emocje wciąż są ogromne.
Zobacz także: Szef GROMDY otwiera drzwi dla Pudzianowski vs. Materla na gołe pięści
źródło: FANSPORTU TV / YouTube | foto: SE
























