Kawał skur*ysyna – Borys Mańkowski o Roberto Soldicu

291

Borys Mańkowski opublikował na swoim kanale na YouTube filmik, w którym wypowiada się między innymi o swoim byłym rywalu Roberto Soldiciu.

Borys Mańkowski i Roberto Soldić mieli okazję zmierzyć się ze sobą na gali KSW 41, gdzie Chorwat kompletnie zdemolował „Tasmańskiego Diabła” zmuszając narożnik Borysa do tego, aby poddali swojego zawodnika.

Gale MMA oraz inne rozgrywki sportowe możesz obstawiać na stronie eFortuna.pl – legalnego polskiego bukmachera.

Borys Mańkowski na swoim kanale Borys Mankowski TV na YouTube opublikował filmik, w którym odpowiada na pytania swoich fanów, a jedno z nich dotyczyło Roberto Soldicia.

Na pewno Soldić nie jest najlepszym zawodnikiem, z jakim miałem okazję się zmierzyć, bo nie jest tak wszechstronny, jak niektórzy moi rywale na przykład: Mamed Khalidov czy Aslambek Saidov. Podczas walki z Soldiciem byłem najgorszą wersją samego siebie, bo w tej walce nic mi się nie układało od samego przygotowania po walkę. Ale nie ma co gadać, Soldić naprawdę jest kawałem skur*ysyna. Czy jest on najmocniej bijącym zawodnikiem, z którym się zmierzyłem? Mocno bił, to na pewno. Pamiętam, gdy otrzymałem sierpowego w walce z Saidovem, to poczułem, jakby ktoś mi włożył głowę do pralki, a ciosy Roberto się bardziej odkładały, bo było ich bardzo dużo. Czy był najlepszym zawodnikiem, z jakim się zmierzyłem? Nie. Czy najmocniej bił? Nie wiem, ciężko powiedzieć. Na pewno najbardziej mnie skrzywdził i zadał mi najwięcej obrażeń. 

powiedział „Tasmański Diabeł”.

Borys Mańkowski wróci do oktagonu już 11 lipca na gali KSW 53, gdzie zmierzy się z Marcinem Wrzoskiem.

źródło: Youtube – Borys Mankowski TV

Zobacz także: Oficjalnie: Sierpniowa gala UFC w Dublinie odwołana