Powrót Conora McGregora do oktagonu okazał się wydarzeniem bez precedensu. Czy irlandzki gwiazdor właśnie udowodnił, że żaden inny zawodnik na świecie nie jest w stanie zbliżyć się do jego siły przyciągania kibiców?
W piątek, dzień przed galą UFC 329 w T-Mobile Arena w Las Vegas, prezes UFC Dana White poinformował ESPN, że rewanż Conora McGregora z Maxem Hollowayem przyniósł organizacji rekordowe wpływy ze sprzedaży biletów – około 25 milionów dolarów. A poprzeczka wisiała naprawdę wysoko: poprzedni rekord, ustanowiony podczas gali w Sphere, wynosił 22 miliony.
Efekt Conora McGregora jest ogromny.
zaznaczył White.
Nasz dotychczasowy rekord padł na Sphere – 22 miliony dolarów. Ten wynik został właśnie pobity kwotą 25 milionów. To największy przychód z bramek w historii UFC. Miasto żyje tym wydarzeniem.
podkreślił szef federacji. Triumf ogłoszono już w czwartek na konferencji prasowej, choć wówczas bez podawania konkretnych liczb. McGregor był obecny na sali i osobiście podziękował kibicom za wsparcie.
Rekordowy popyt nie jest zaskoczeniem – ceny biletów na gale UFC w 2026 roku osiągnęły historyczne szczyty, a mimo to wyprzedano miejsca w T-Mobile Arenie. Napędem tego szaleństwa jest przede wszystkim skala nieobecności Irlandczyka. Ostatni raz „The Notorious” stanął w oktagonie w lipcu 2021 roku na UFC 264, gdzie po raz trzeci zmierzył się z Dustinem Poirierem. Tamten wieczór zakończył się dla niego katastrofą – złamaniem nogi pod koniec pierwszej rundy.
Kontuzja wyłączyła McGregora z rywalizacji na trzy lata. Gdy w 2024 roku miał wrócić na UFC 303 w starciu z Michaelem Chandlerem, uraz palca u nogi ponownie pokrzyżował mu plany i zawodnik zniknął na kolejne miesiące. Przerwa nie była jednak dla niego spokojnym czasem – w 2024 roku sąd cywilny uznał go za winnego napaści seksualnej, a w 2025 roku Irlandczyk próbował ubiegać się o fotel prezydenta swojego kraju – bez powodzenia. Mimo całego tego bagażu UFC postawiło na jego nazwisko, ogłaszając rewanż z Hollowayem – i rynek odpowiedział natychmiast.
Komercyjna siła McGregora pozostaje w świecie sportów walki zjawiskiem bez analogii. Były podwójny mistrz UFC jest właścicielem organizacyjnego rekordu oglądalności pay-per-view wszech czasów – jego starcie z Khabibem Nurmagomedovem na UFC 229 przyciągnęło 2,4 miliona nabywców. Próg 1,5 miliona kupujących przekroczył również w dwóch walkach z Poirierem oraz w rewanżu z Natem Diazem. W 2017 roku wkroczył na ring bokserski, by zmierzyć się z niepokonanym Floydem Mayweatherem Jr. – przegrał przez nokaut w dziesiątej rundzie, ale wydarzenie przyciągnęło według doniesień 4,3 miliona krajowych nabywców PPV, a on sam zainkasował 130 milionów dolarów!
Źródło: ESPN | foto: X/UFC
























