Trzy rundy pełnej kontroli, bez momentów zagrożenia i czytelny werdykt sędziów. Marcin Wójcik w Łodzi pewnie wypunktował Augusto Sakaia, zaliczając bardzo udany powrót do kategorii ciężkiej. Po walce otwarcie mówił o taktyce, różnicach fizycznych, planach wagowych i tym, dlaczego ten pojedynek był dla niego kluczowym sprawdzianem.
Marcin Wójcik jednogłośnie pokonał Augusto Sakaia na gali XTB KSW 113, punktując Brazylijczyka 3x 30-27. Choć wielu spodziewało się krótkiego występu Polaka, sam zawodnik przyznaje, że obraz walki okazał się bardziej wymagający, niż zakładał.
Obawiałem się, że Sakai będzie chciał przeklinczować tę walkę. Ja z kolei chciałem wejść jak na polowanie i poszukać nokautu. Zaskoczyły mnie jednak jego gabaryty – co innego sparing, a co innego walka. Był bardzo wyprostowany, miał długie ręce, ciężko było się przedostać, a nawet gdy się przedostawałem, to te ciosy dochodziły końcówką i nie robiły na nim wrażenia. To mnie trochę frustrowało.
Mimo tego „Gigant z Piły” podkreślał, że w klinczu i fizycznych przepychankach czuł się bardzo dobrze.
Przy siatce było w porządku. Czułem się siłowo naprawdę dobrze, mogłem go obracać, zadawałem uderzenia. Obraz w głowie miałem taki, że go strącę, a nie wyszło, ale najważniejsze, że wygrałem.
Zapytany o siłę uderzeń rywala, Wójcik nie miał wątpliwości, że różnica wagowa była odczuwalna, ale nie paraliżująca.
Na pewno bije mocniej niż zawodnicy z półciężkiej, bo te kilogramy robią swoje. Z drugiej strony te ciosy są bardziej widoczne, więc można się na nie przygotować. Najgorsze są te lżejsze, których się nie widzi. Tutaj, mimo że przyjmowałem, nie czułem się podłączony. Dałem radę to ustać.
Jednym z ciekawszych momentów była nietypowa reakcja Wójcika, gdy Sakai próbował zajść mu za plecy.
Kombinowałem, żeby odwrócić sytuację. W głowie to wyglądało świetnie, w klatce już trochę gorzej. Ale czułem się dobrze wydolnościowo, naprawdę.
Polak zdradził również, ile realnie ważył w dniu walki i jaki ma plan na przyszłość w wadze ciężkiej.
Na ważeniu miałem 105,6 kg, w dniu walki około 106. Jeśli stoczę kolejną walkę w ciężkiej, to chcę dołożyć jeszcze 2-3 kilogramy. To będzie moja waga docelowa. Liczę, że te gabaryty pozwolą mi łatwiej korzystać ze wszystkich płaszczyzn walki.
Wójcik podkreślił, że starcie z tak doświadczonym rywalem miało dla niego szczególne znaczenie.
To był bardzo ważny test. Sakai ma doświadczenie w UFC, bił się o pas KSW, ma grappling na wysokim poziomie. Ta walka miała pokazać, czy w tej wadze mogę coś namieszać.
Choć zwycięstwo nie budzi wątpliwości, sam zawodnik pozostaje wobec siebie krytyczny.
Wynik jest najlepszy, ale chciałem pokazać więcej. Może tak miało być na pierwszą walkę. Jak dołożę jeszcze siły i kilogramów, to wierzę, że będę w stanie realizować plan w stu procentach.
Na koniec Wójcik zapowiedział krótki odpoczynek i jasno określił kierunek na 2026 rok.
Teraz święta, odpoczynek, a od nowego roku ruszamy robić robotę w wadze ciężkiej. Wynik jest taki, jak chciałem, więc mogę spokojnie wejść w ten czas.
Zobacz także: Wiktor Zalewski po XTB KSW 113: „Najtrudniejsza była walka z wagą, nie z rywalem”
Więcej w wywiadzie:















![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)
![MMA TuNajt #319 | OLEKSIEJCZUK z tarczą po UFC 314 | PIMBLETT gotowy na TOP 5? | Wywiad GAMROTA [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-319-218x150.jpg)









